Menu
· Strona główna
· Archiwum
· Dodaj newsa
· Szukaj
· Płytoteka Zbyszka


Biblioteka Zbyszka



































  
serwisy strony www - serwisy dedykowane aplikacje pod zamówieni a, systemy fiskalne

Krzysztof Klenczon. Historia jednej znajomości
Wysłano dnia 17-07-2017 o godz. 23:09:33
Temat: Książki
Książki

Nikt na świecie nie wie o Krzysztofie Klenczonie (14.01.1942 Pułtusk, mazowieckie † 7.04.1981 Chicago, Illinois), tyle, co jego żona Alicja



Opowiemy o rodzinie, dzieciach, przyjaciołach, sekretach, wspólnym życiu w Polsce i w Ameryce, z kobiecego - co ważne - punktu widzenia. Zgodnie uznaliśmy, że najlepszym określeniem tego, czym jest ta książka, będzie "opowieść intymna".
Alicja Klenczon, Tomasz Potkaj

Alicja była niespokojnym duchem epoki, bohaterką piosenki, którą śpiewała cała Polska - Historii jednej znajomości. I muzą, przy której on napisał swoje największe szlagiery: 10 w skali Beauforta, Kwiaty we włosach, Biały Krzyż czy Wróćmy nad jeziora.
Po raz pierwszy Krzysztof i Alicja spotkali się w 1965 roku w sopockim klubie Non Stop. Na pierwszej randce w kinie Polonia nawet nie próbował jej pocałować. Dopiero gdy potem spacerowali po sopockim molo, wziął ją pod rękę.
Jak potoczyły się ich dalsze losy?
Jak wyglądało środowisko muzycznej bohemy lat 60.?
Kim tak naprawdę był kultowy muzyk ery big-beatu?

Był moim muzycznym idolem. Pamiętam moment wielkiego zaskoczenia, kiedy dowiedziałam się o jego wielkiej przyjaźni z moją mamą. Polubili się do tego stopnia, że mama została świadkiem na jego ślubie. Dla mnie był kimś w rodzaju współczesnego Jacka White'a. Charyzmatyczny i niepokorny lider, który nie bał się wprowadzać w skostniały, konserwatywny polski rynek muzyczny brzmień "hendriksowskich" i psychodelicznych. Ubolewam, że nie mogłam poznać go osobiście, myślę, że byłby jednym z moich ulubionych wujków.
Ania Rusowicz

W Czerwonych Gitarach był tym niegrzecznym chłopcem. O Krajewskim mówiono, że przypomina swą łagodnością McCartneya, a Klenczona porównywano do niepokornego Lennona. Kawałki Klenczona pisane później także dla Trzech Koron miały w sobie ten ławkowy chuligański smaczek, który zawsze był i jest mi bliski.
Muniek Staszczyk


Tytuł: Krzysztof Klenczon. Historia jednej znajomości
Autorzy: Alicja Klenczon, Tomasz Potkaj
ISBN: 978-83-277-1413-8
Wydawnictwo: WAM
Rok wydania: czerwiec 2017
Format: 168x220 mm
Oprawa: twarda
Stron: 256
Waga: około 500 g
Cena: + - 39 zł
Książka dostępna także jako e-book

Serdecznie Dziękuję Panu Sławomirowi Rusinowi





Dariusz Michalski opowiada historię swego przyjaciela, Krzysztofa Klenczona (14.01.1942 Pułtusk, mazowieckie † 7.04.1981 Chicago, Illinois), przypomina jego karierę, dokumentuje frapujące lata sześćdziesiąte i siedemdziesiąte, w których „polskie mocne uderzenie rosło w siłę, a bigbeatowcom żyło się weselej”. Ta najrzetelniejsza z biografii muzycznych, sensacyjna dzięki nieznanym faktom, informacjom i rozmowom, charakteryzuje się wartką narracją oraz imponującą wiedzą autora.

Klenczon był muzycznym samoukiem. Stał się idolem pokolenia wczesnych lat czterdziestych. Symbolem czasów PRL-u, uosobieniem tamtej młodości, może trochę rosochatej, ale niepokornej wobec establishmentu.

Debiutował w Niebiesko-Czarnych . Przeniósł się do wybrzeżowych Pięcionii – też nie na długo. Razem z przyjaciółmi założył Czerwone Gitary : słynni Chłopcy z Wybrzeża byli nadwiślańskimi Beatlesami, on zaś polskim Johnem Lennonem. Niespokojny duch wciąż pchał go dalej, z balladowego beatu do drapieżnego rocka, więc powstanie Trzech Koron – pierwszego własnego zespołu – było oczywistością.

Pozostawił kilkanaście przebojów, które tworzą historię polskiej muzyki rozrywkowej: Taka jak ty , Licz do stu , Matura , Historia jednej znajomości , Nikt na świecie nie wie, , Moda i miłość , Kwiaty we włosach , Biały krzyż , Wróćmy na jeziora , Powiedz, stary, gdzieś ty był? , Jesień idzie przez park , 10 w skali Beauforta , Port oraz Nie przejdziemy do historii – niestarzejący się hymn swojego pokolenia.

*****

Zaprzyjaźniliśmy się szybko i chyba serdecznie, kiedy przez kilka tygodni tamtego, pamiętnego dla mnie roku kręciłem się między "chłopakami" z Czerwonych Gitar na próbach i za kulisami, kiedy poznawałem coraz to nowych ich znajomych oraz znajomych znajomych i kiedy szybciej niż chciałem, dostrzegłem coraz większą przepaść dzielącą Krajewskiego i Klenczona. Tak podobni do siebie charakterami, jednakowo samotni w tłumie, to się wzajemnie zbliżali, to gwałtownie od siebie oddalali.

Czy można przyjaźnić się z obydwoma biegunami, z dwiema antypodami? Okazuje się, że można - jeśli tylko umie się słuchać. I rozmawiać. A przynajmniej starać się zrozumieć. I wiedzieć, że taka przyjaźń nie trwa wiecznie.

Seweryna podziwiałem, Krzysztof mnie fascynował. Tak bardzo, że postanowiłem napisać o nim książkę. O frontmanie Czerwonych Gitar, liderze Trzech Koron, amerykańsko-polskim Christopherze.

Biografię Zbuntowanego Anioła, który - jednak! - przeszedł do historii.
D.M. (Dariusz Michalski)

*****

Dariusz Michalski (Mr Metronom): dziennikarz (ongiś prasowy i telewizyjny), prezenter radiowy, historyk muzyki rozrywkowej, miłośnik i znawca rock and rolla. Laureat Złotego Ekranu. Autor wydanych i przygotowanych do wydania książkowych biografii Johna Lennona , Jerzego Wasowskiego, Aliny Janowskiej, Wojciecha Młynarskiego, Czesława Niemena , Kaliny Jędrusik i Mieczysława Fogga, trzech (na razie) tomów historii polskiej muzyki rozrywkowej oraz dwutomowej telewizji w Polsce .


Tytuł: KRZYSZTOF KLENCZON, który przeszedł do historii
Autor: Dariusz Michalski
ISBN: 978-83-7779-164-6
Wydawnictwo: MG
Rok wydania: listopad 2013
Format: 170x240 mm
Oprawa: twarda
Stron: 496
Waga: około 1 kg
Cena: + - 49 zł

Serdecznie Dziękuję Pani Dorocie Malinowskiej-Grupińskiej




Krzysztof Klenczon (14.01.1942 w Pułtusku – 7.04.1981 w Chicago) , legenda polskiego beatu i rocka przełomu lat 60. i 70. ubiegłego wieku, obchodziłby siedemdziesiąte urodziny.

Dlatego przypomnę, że w 1996 roku ukazała się jedyna, jak do tej pory biografia Krzysia Klenczona. Krzysztof Klenczon skomponował kilkadziesiąt piosenek, wylansował kilkanaście przebojów, między innymi: " Biały krzyż ", " Powiedz stary, gdzieś ty był ", " Nie przejdziemy do historii ", " Jesień idzie przez park " i " 10 w skali Beauforta ".

Biografia Klenczona oraz śpiewnik z jego piosenkami (chwyty gitarowe, teksty i nuty z zapisem funkcyjnym akompaniamentu w opracowaniu Krzysztofa Heeringa, wybór: Lecha Krasuckiego). Zawiera także kompletną dyskografię, spis archiwalnych materiałów filmowych i telewizyjnych, a także sporo fajnych zdjęć czarno-białych i kolorowych.

Nie pamiętam dokładnie, ale było to chyba w pierwszym tygodniu września - wspomina siostra Hanna Klenczon.

Krzysztof otrzymał telegram. Była to wiadomość od Franciszka Walickiego, szefa Niebiesko-Czarnych, że potrzebuje gitarzysty. Decyzję podjął szybko. Rodziców nie było wtedy w domu. Spakował się błyskawicznie. Poprosił, bym im przekazała, że wyjeżdża i postanawia na zawsze porzucić pracę nauczyciela.

Pięć lat spędzonych w Czerwonych Gitarach było nie kończącym się pasmem sukcesów. Koncerty, festiwale, nagrania radiowe i płytowe, recitale zagraniczne i popularność. Wywiady, nagrody, złote płyty, rzesze wielbicieli w każdym wieku, uznanie publiczności i szacunków znawców.... (więcej na str. 14)

Tytuł: Krzysztof Klenczon. Wspomnienie i piosenki
Autor: Ryszard Wolańki
ISBN: 83-86749-05-9
Wydawnictwo: Lester
Rok wydania: 1996
Format: 170x240 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Stron: 160
Waga: około 400 g
Cena: + - ? zł


Fundacja Sopockie Korzenie opublikowała mini-książeczkę (12 stron) poświęconą Krzysztofowi Klenczonowi Na początku krótka notka biograficzna Klenczona, następnie wspomnienia przeplatane zdjęciami artysty. Mówią o Nim m.in. Franciszek Walicki, Janusz Popławski, Seweryn Krajewski, Stan Borys, Marek Garzyński, Marcin Jacobson, Alicja Klenczon-Corona, oraz wielbiciele i wielbicielki. Na końcu niesamowita rzecz. Marcin Jacobson opracował drzewo genealogiczne MUZYCZNA GENEALOGIA KRZYSZTOFA KLENCZONA. Braaaaawoooo Marcinie!!!



Serdecznie Dziękuję Wojtkowi Korzeniewskiemu, Wiesławowi Śliwińskiemu i Marcinowi Jacobsonowi.


Polecam jeszcze książki:

Od powstania Czerwone Gitary minęło już ponad 40 lat, a mimo to nazwa zespołu ciągle elektryzuje. Gdy słyszymy radiową zapowiedź: "Grają i śpiewają Czerwone Gitary", odżywają w nas wspomnienia i wiemy, że za chwilę pójdzie w eter coś miłego, melodyjnego, bezpretensjonalnego. Taka siła zaklęta jest w tych piosenkach. A tworzył te piosenki najprostszy skład: cztery gitary i perkusja.

W miarę upływu czasu gitar elektrycznych było coraz mniej - trzy (po odejściu Kosseli), dwie (po odejściu Klenczona), a w pewnym momencie, gdy zespół opuścił Krajewski - tylko jedna gitara i perkusja. Ale niebawem skład i instrumentarium uzupełniono i Czerwone Gitary grają dalej. " Nie spoczniemy " - jak powiedzieli sobie, a właściwie jak powiedziała Agnieszka Osiecka w tym pięknym wierszu.

Jeden z moich przyjaciół, wielki sympatyk i znawca Czerwonych Gitar, powiedział mi kiedyś: "Wiesz, nie sądziłem, że mój ukochany zespół targany był przez lata takimi wewnętrznymi sporami, kłopotami, problemami, kłótniami". (...) Mimo to szli dalej. I idą dalej. Z pierwotnego składu zespołu nie żyje Krzysztof Klenczon . Ale pozostali muzycy nadal są aktywni, tworzą lub grają. I mam nadzieję, że jeszcze kiedyś staną razem na jednej scenie i zaśpiewają: " To właśnie my ".
(Marek Gaszyński)

Marek Gaszyński, wieloletni dziennikarz Polskiego Radia, autor audycji muzycznych, publicysta współpracujący z TVP i krajową prasą, twórca tekstów kilkunastu piosenek śpiewających przez Czerwone Gitary (m.in. Nie zadzieraj nosa , Barwy jesieni , Jesień idzie przez park , Stracić kogoś ). Jest autorem książek: "Woodstock 94", "Muzyka, Którą lubię", "Czy wiesz - muzyczne zagadki", "Niemen. Czas jak rzeka".

Tytuł: Czerwone Gitary. Nie spoczniemy…
Autor: Marek Gaszyński
ISBN: 83-7469—167-0
Wydawnictwo: Prószyński i Ska
Rok wydania: październik 2005
Format: 210x300 mm
Oprawa: twarda
Stron: 288
Waga: około 1.2 kg
Cena: + - 49 zł




Drogi Czytelniku!

Skoro zdecydowałeś się zajrzeć do tej książki, to wiedz, że jest ona możliwie pełną, miejscami fabularyzowaną monografią najpopularniejszego zespołu polskiego, a obejmuje lata 1965-1970. Zdecydowaliśmy z autorami, że monografia powinna zostać wydana w dwóch częściach, a to z następujących względów: otóż pierwsza część obejmuje okres od powstania zespołu do odejścia z niego Krzysztofa Klenczona, tj. do stycznia 1970 roku. Pierwszą część autorzy zadedykowali Krzysztofowi Klenczonowi.
(Tadeusz Sosnowski)

72 zdjęcia czarno białe, np. z Cannes, MIDEM 1969, ślub Bernarda Dornowskiego 1967 i bardzo rzadkie zdjęcie Elżbiety Krajewskiej (żony Seweryna), Maryli Skrzypczyk (żony Jurka). Dyskografia ze szczegółami, oraz kalendarium 1962-1970, które kończy się:
W styczniu 1970 roku zespół "Czerwone Gitary" opuścił jego muzyczny lider Krzysztof Klenczon. "Czerwone Gitary" pozostały w trójkę, a Klenczon utworzył własną grupę muzyczną "Trzy Korony".

Tytuł: Czerwone Gitary. To właśnie my!
Autor: Bernard Dornowski, Jerzy Kossela, Seweryn Krajewski, Jerzy Skrzypczyk - opracował: Tadeusz Sosnowski
ISBN: 83-7066-456-3
Wydawnictwo: Polska Oficyna Wydawnicza ”BGW”
Rok wydania: 1992
Format: 165x235 mm
Oprawa: miękka
Stron: 136
Waga: około 320 g
Cena: + - ? zł


Drogi Czytelniku!

Skoro zdecydowałeś się zajrzeć do tej książki, to wiedz, że jest ona możliwie pełną, miejscami fabularyzowaną monografią najpopularniejszego zespołu polskiego, a obejmuje lata 1970-1992. Zdecydowaliśmy z autorami, że monografia powinna zostać wydana w dwóch częściach, a to z następujących względów: otóż druga część obejmuje okres od odejścia z niego Krzysztofa Klenczona, tj. do stycznia 1970 roku do dzisiaj, tj. do 1992 roku.

Zmienny skład autorski książki także miał wpływ na taką decyzję. Druga część powstała bez udziału Jurka Kosseli. Nie bez znaczenia była też obfitości materiałów, które chcieliśmy wykorzystać możliwie w pełny sposób. Pomysł napisania historii zespołu wyszedł od jego fanów. Odpowiadając na to zapotrzebowanie książki powstały w rekordowo krótkim czasie, bo w okresie luty - sierpień. Drugą część autorzy zadedykowali wszystkim tym,którzy o nich pamiętali i tak licznie i gorąco witali zespół na koncertach w ostatnich dwóch latach.
(Tadeusz Sosnowski)

31 zdjęcia kolorowe, np. Sebastian Krajewski 1991 - syn Seweryna, Bernard Dornowski z Lechem i Danutą Wałęsa lub Maciej Dornowski - syn Bena ze Zbigniewem Hołdysem 1982. Dyskografię uzupełniają nagrania płytowe z lat 1970-1991, także nuty i słowa 30 piosenek Czerwonych Gitar powstałych w latach 60. i 70. oraz kalendarium 1970-1992, które kończy się:
Październik 1992 Czerwone Gitary po raz pierwszy w Australii.

Tytuł: Czerwone Gitary. To właśnie my! 2 część
Autor: Bernard Dornowski, Seweryn Krajewski, Jerzy Skrzypczyk - opracował: Tadeusz Sosnowski
ISBN: 83-7066-526-8
Wydawnictwo: Polska Oficyna Wydawnicza ”BGW”
Rok wydania: 1993
Format: 165x235 mm
Oprawa: miękka
Stron: 152
Waga: około 275 g
Cena: + - ? zł




 
Pokrewne linki
· Więcej o Książki
· Napisane przez zbiko


Najczęściej czytany artykuł o Książki:
Kronika Muzyki Popularnej XX wieku


Oceny artykułu
Wynik głosowania: 4.26
Głosów: 3355


Poświęć chwilę i oceń ten artykuł:

Wyśmienity
Bardzo dobry
Dobry
Przyzwoity
Zły



Opcje

 Strona gotowa do druku  Strona gotowa do druku

 Wyślij ten artykuł do znajomych  Wyślij ten artykuł do znajomych


  
Komentarze są własnością ich twórców. Nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść.
Właściel Zbyszek ZbiKo Kowalczyk ˆ Wszelkie prawa zastrzeżone
kom. 506-504-359 e-mail: zbyszek.kronikarz@gmail.com
www.muzyczneabc.pl - Biblioteka Zbyszka, Płytoteka Zbyszka, info z kraju i ze świata
*