Pełna ognia, surowych emocji i niezwykłej muzykalności płyta pokazuje zespół, który nie próbuje odtwarzać przeszłości – zamiast tego z nową energią rozwija brzmienie, dzięki któremu stał się jednym z najbardziej charakterystycznych zespołów swojego pokolenia.
Łącząc charakterystyczną mieszankę alternatywnego rocka, bluesa i soulu z nową energią, „I Must Be Dreaming” opowiada o potrzebie zmian i świecie, który coraz wyraźniej domaga się uzdrowienia. Przy okazji przypomina też o jednym z najlepszych możliwych lekarstw: muzyce. Sam tytuł albumu ma podwójne znaczenie. – Może wyrażać coś jak: „Chyba śnię, bo świat jest teraz tak cholernie szalony”, ale także: „Chyba śnię, bo świat jest niewiarygodnie piękny”. Jedno i drugie może jednocześnie być prawdą – mówi Brittany Howard.
„I Must Be Dreaming” pokazuje zespół, który wciąż pulsuje twórczą energią – „Los Angeles Times”
Warto było czekać – „Garden & Gun”
Nowe Shakes potrafi brzmieć jak zespół z Motown, który wywołuje u Berry’ego Gordy’ego ciarki, nakładając na siebie zbyt dużo fuzzowego brzmienia… albo jak tłuste funkowe zespoły z lat 70., które dostarczały niezapomnianych riffów do klasyków hip-hopu z lat 90. – „New York Magazine”
Alabama Shakes to międzypokoleniowy pomost rocka, który się nie zawali – „Los Angeles Times”
Alabama Shakes "I Must Be Dreaming"
℗ 2026 Limestone Listening Club, LLC, under exclusive license to Island Records, a division of UMG Recordings, Inc.
Lista utworów: (czas. 48:12)
Premiera: 28 sierpnia 2026
1. Tea Time (3:46)
2. Another Life (4:35)
3. Garden (4:59)
4. I Feel Hope Coming (5:11)
5. Time (4:58)
6. Friends (3:07)
7. Easy (4:15)
8. How Love's Supposed To Go (3:36)
9. Waist Deep (4:31)
10. American Dream (4:27)
11. Tied To You (4:40)
Materiał zaczął powstawać po ponownym spotkaniu zespołu pod koniec 2024 r. Otwarte podejście do procesu twórczego pozwoliło utworom rozwijać się spontanicznie podczas pracy w studiu, w której grupę wspierał sześciokrotny laureat Grammy, Shawn Everett. Brittany Howard, Heath Fogg i Zac Cockrell na nowo odkryli chemię, która uczyniła Alabama Shakes jednym z najbardziej wyjątkowych zespołów rockowych ostatnich lat. Jednocześnie poszerzyli swój muzyczny język, sięgając po takie instrumenty jak flet, klawesyn czy sitar oraz rozbudowane, wielowarstwowe harmonie wokalne. Materiał nagrano w Nashville, w Sound Emporium Studios i Blackbird Studio.
(Alabama Shakes / fot. Bobbi Rich)
Zespół sięga po bogate, pełne faktur, psychodeliczne brzmienie soulu, jednocześnie poruszając tematy miłości, śmiertelności, ludzkiej bliskości i coraz bardziej surrealistycznych sprzeczności współczesnego życia.
W centrum albumu znajduje się „I Feel Hope Coming” – utwór, który najlepiej oddaje tę podróż. Zbudowana wokół świetlistych brzmień, dziecięcych harmonii i subtelnego optymizmu piosenka jest delikatnym, ale jednocześnie mobilizującym wezwaniem do przeciwstawienia się systemom odczłowieczającym społeczeństwo.
– To młodsze pokolenie napawa mnie nadzieją, ponieważ potrafi przejrzeć na wylot wszystkie polityczne kłamstwa. Ta piosenka jest o trzymaniu się tej nadziei i odmowie poddania się – mówi Brittany Howard. – Naprawdę się cieszę, że ta piosenka istnieje. Powstała w tak radosnym momencie współpracy i jest przykładem wszystkiego, co kocham w tym, że ten zespół narodził się na nowo - dodaje Heath Fogg.
Premierę albumu poprzedziły utwory „Garden”, „I Feel Hope Coming”, „Another Life” i „American Dream”, które stopniowo odsłaniały kolejne warstwy rozbudowanego brzmienia i emocjonalnej głębi materiału. Każdy z nich pokazuje inną stronę „I Must Be Dreaming”, wspólnie tworząc opowieść o miłości, rozczarowaniu, nadziei i potrzebie bliskości. Jednocześnie wszystkie pokazują Alabama Shakes jako zespół pewnie podążający naprzód - na własnych zasadach.