Debiutancki singel „Moje tutaj” zespołu After Hours. Data: 10-11-2025 o godz. 20:54:34 Temat: Info
Dziś do stacji radiowych trafia piosenka „Moje tutaj“. To pierwszy singel z debiutanckiej
płyty zespołu After Hours zapowiadanej na wiosnę 2026 roku. Piosenka dostępna jest także w
serwisach streamingowych.
After Hours powstał w Lesznie w październiku 2024 roku z inicjatywy perkusisty Andrzeja
Maya. Zaprosił on do współpracy muzyków o wspólnych zainteresowaniach muzycznych i
pasji do grania. Twórczość zespołu jest wynikiem fascynacji rockiem, funkiem i bluesem.
Wieloletnie doświadczenie sceniczne oraz radość ze wspólnego muzykowania, gwarantują
wysoki poziom artystyczny i niezapomniane koncertowe emocje.
Repertuar zespołu oprócz autorskich propozycji to muzyczna podróż przez ostatnie 50 lat,
inspirowana klasykami bluesa, soulu i R&B, jak B.B. King, Otis Redding, Tadeusz Nalepa,
Stevie Wonder, a także artystami młodego pokolenia, jak Black Pumas, Teddy Swims czy
Hamilton Loomis.
(After Hours / fot. Tomasz Neugebauer)
AFTER HOURS „Moje tutaj” (3:37)
℗ 2025 Flower Records
Premiera: 10 listopada 2025
Muzyka: Jacek Winkiel Słowa: Sabina Klak
Piosenkę nagrano w składzie:
Magdalena Kamińska – śpiew, chórki
Tomás Díaz S – gitara basowa
Włodzimierz Dominiak – gitara
Michał Dolata – gitara
Jacek Winkiel – instrumenty klawiszowe
Tomasz Nowicki – harmonijka
Andrzej May – perkusja
Nagranie zrealizowano w 2025 roku w KaMaCheck Studio w Lesznie
Realizacja dźwięku: Andrzej May, Igor Jeleński Miks, mastering: Igor Jeleński, Jacek Winkiel Producenci: Jacek Winkiel, Andrzej May Zdjęcie: Tomasz Neugebauer, Live Production
Piosenka „Moje tutaj” Tekst powstał spontanicznie podczas podróży, ale na moment inspiracji złożył się bagaż
doświadczeń, obserwacji i przemyśleń.
Trudno nie dostrzec, że świat w którym żyjemy, jest pełen sprzeczności. Czasem potrafi ostro
dopiec, a innym razem zsyła chwile radości i poczucia sukcesu. Ta nieprzewidywalność bywa
często uciążliwa i frustrująca, więc poszukujemy miejsca, w którym dobrostan i pomyślność
moglibyśmy zatrzymać na dłużej. Niestety naturą tego świata jest jego ciągłe przemijanie.
Gdzie w takim razie możemy znaleźć bezpieczne schronienie, w którym możemy odpocząć
od dręczących nas obaw o przyszłość i nawracających obrazów przeszłości?
Jest taki wymiar – stan ducha, do którego możemy się udać w każdej chwili i spojrzeć
obojętnie na wizerunki, które serwuje nam świat. To ciche schronienie dla najlepszej wersji
nas samych. Jest ono wolne od gniewu, poczucia winy i rozdarcia. Właśnie tam odnajdujemy
prawdziwą naturę naszego Ja, która łączy nas zawsze z nieprzemijającym życiem, poczuciem
bezpieczeństwa, miłości i ekstatycznej radości. W to miejsce przywołuje nas znajomy od
zawsze głos. Im częściej tam zaglądamy, tym częściej strącamy bariery egocentryzmu. To
swoista higiena stanu naszego ducha. Gdy usuniemy blokady żalu, złości, pretensji i
niedostatku, odnajdziemy w sobie wewnętrzny spokój i poczucie jedności ze wszystkim, co
jest. Odnajdziemy… „Moje tutaj”.
Promocja: Robert Grześkowiak – kom. 721 288 251, flower-
records@tlen.pl