Menu
· Strona główna
· Archiwum
· Dodaj newsa
· Szukaj
· Płytoteka Zbyszka


Biblioteka Zbyszka




































  
Kasy fiskalne on-line, drukarki fiskalne

Detoks. Zdzisław Beksiński, Norman Leto. Korespondencja, rozmowa
Wysłano dnia 16-02-2018 o godz. 23:23:40
Temat: Książki
Książki Młody malarz i uznany artysta o życiu i sztuce.

Dwóch artystów. Dwie odmienne osobowości. Dwa różne temperamenty. I sztuka, która stała się początkiem przyjaźni.

Młody artysta Łukasz Banach (23.08.1980 Bochnia)zafascynowany twórczością Zdzisława Beksińskiego (24.02.1929 Sanok † 21.02.2005 Warszawa) postanawia zaryzykować i nawiązać kontakt ze znanym i kontrowersyjnym twórcą.

Mimo dzielącej ich różnicy 52 lat zaczynają intensywnie do siebie pisać. Coraz bardziej intymnie, szczerze i odważnie. O sztuce, samotności, depresji i śmierci. Nie boją się stawiać sobie najważniejszych pytań. Fascynującą przyjaźń przerywa morderstwo Zdzisława Beksińskiego. Została korespondencja, która pozwala zobaczyć mistrza w prywatnej odsłonie.

Książka zawiera niepublikowane zdjęcia prac Zdzisława Beksińskiego z różnych etapów powstawania.


Została mi samotność i gorycz porażki oraz nieprzytomne pieprzenie rozmaitych dziennikarzy, którym wydawało się, że rozumieją to, co mówiłem im ja i inni ludzie, którym z kolei wydawało się, że rozumieją to, co im mówił Tomek. Tak więc na dodatek wyszedłem na głównego winowajcę losu mojego syna, bo Tomek „nie był kochany”, a na dodatek ja malowałem pesymistyczne obrazy. Ma Pan to, czego nie miał on, czyli drugiego człowieka, ową Alicję, którą wydaje się Pan cenić. Na Boga, niechże Pan tego nie rozpieprzy, bo potem nie da się niczego już odbudować, a to jest najważniejsze, co można na tym świecie mieć. Jestem w tej dziedzinie profesjonalistą, bo straciłem wszystkich i nie mam już nikogo.
(Zdzisław Beksiński do Łukasza Banacha, 10 sierpnia 2000)



Detos wpisuje się w tradycje literatury, w której dialog jest fundamentalnym narzędziem kreowania konfliktów i animacji akcji. Przez dialog uczymy się formowania naszych myśli i emocji, czyli po prostu odkrywania siebie. Państwo Platona jest do dziś niedoścignionym podręcznikiem retoryki i argumentacji. Szekspirowski dramat Romeo i Julia w słynnym dialogu bohaterów rejestruje z delikatną wrażliwością proces zakochania się w sobie. W przypadku Detoksu nieodparcie nasuwa się porównanie do dzieła Rilkego Listy do młodego poety, w którym początkujący adept literatury Franz Krappus dzieli się swoimi wątpliwościami i nadziejami z wielkim autorytetem, jakim był Rainer Maria Rilke. Porównanie tych dwóch książek jest niewątpliwym, ale zasłużonym komplementem dla Detoksu. Czyta się wspaniale, sam miałem wielką ochotę włączyć się w rozmowę tych dwóch utalentowanych i wrażliwych artystów.
RAFAŁ OLBIŃSKI

Detos to opis uzależnienia i wychodzenia z niego. To emocjonalny zapis twórczości obu artystów, który z kardiologiczną dokładnością opisuje stan obu aż do "zawału" jednego i śmierci drugiego. Książka wciąga tak jak cała twórczość Beksińskiego. A czy zauroczy Was sztuka Normana Leto? Nie dowiecie się, dopóki nie przeczytacie.
ANDRZEJ PĄGOWSKI


Zdzisław Beksiński (1929–2005) – fotograf, grafik, malarz. Absolwent architektury na Politechnice Krakowskiej. Jako młody artysta zajmował się fotografią. Malować zaczął dopiero na początku lat 60. Zorganizowana przez Janusza Bogackiego wystawa w Starej Pomarańczarni w Warszawie w 1964 roku spowodowała, że stał się modny i popularny. Od końca lat 90. tworzył także grafiki cyfrowe, sięgając w nich po swoje zdjęcia. Został zamordowany w swoim mieszkaniu w Warszawie w nocy z 21 na 22 lutego 2005 roku. Pochowany w Sanoku. Wszystkie swoje prace zapisał Muzeum Historycznemu w Sanoku.

Norman Leto (ur. 1980) – właściwie Łukasz Banach. Artysta wizualny, filmowiec i pisarz. Tworzy obrazy, fotografie, prace wideo, obiekty i instalacje, zarówno w przestrzeni fizycznej, jak i w rzeczywistości wirtualnej. Pracuje na pograniczu fabularnej fikcji, filozofii oraz nauk ścisłych. Jego prace znajdują się m.in. w kolekcjach CSW Zamek Ujazdowski, Muzeum Narodowego w Krakowie, Galerii Arsenał w Białymstoku, Fundacji Sztuki Polskiej ING, Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie (MOCAK). Na wczesnym etapie twórczości współpracował m.in. ze Zdzisławem Beksińskim i Krystianem Lupą. Debiutował w 2007 roku w CSW Zamek Ujazdowski.
W 2012 roku nominowany do Paszportów "Polityki" w kategorii Sztuki wizualne. W roku 2012 Leto rozpoczął pracę nad drugim pełnometrażowym filmem "Photon", który na siedemnastej edycji festiwalu T-Mobile Nowe Horyzonty we Wrocławiu otrzymał w głównym konkursie Nagrodę Publiczności.
W 2017 roku został laureatem Paszportów "Polityki" w kategorii sztuki wizualne.

JAROSŁAW MIKOŁAJ SKOCZEŃ (ur. 1961) – dziennikarz, pisarz, poeta. Autor książek: Trolejbus ludzie i media, Beksiński. Dzień po dniu kończącego się życia, oraz tomików poezji, m.in.: Czarne kolorowe konie, Stanąłem na dachu Twych zamkniętych powiek, Litania do M i Okna krzykiem otwarte. Jego poezja jest dosadna, przedstawia swoisty bunt przeciw kultowi sztucznego piękna, maluje słowem w drastyczny sposób – przemijanie, zniszczenie, ból, cierpienie, rozkład i śmierć. Ma w swoim dorobku dziennikarskim m.in. audycję w Radiostacji pt. Jest robota oraz program telewizyjny w TVP1 pod tym samym tytułem, audycje pt. Rozmowy Czarno Białe i Twój interes, emitowane przez Antyradio. Zdzisława Beksińskiego poznał w 2000 r., jako przedstawiciel pisma „Techno Party” i wytwórni fonograficznej SPV Poland. Udał się do malarza z propozycją umieszczenia jego grafik na płycie zespołu Legendary Pink Dots, by uczcić pamięć po niedawno zmarłym Tomaszu Beksińskim, synu malarza, dziennikarzu muzycznym, który był wielkim fanem zespołu. Znajomość ta rozwinęła się, co umożliwiło przeprowadzenie wywiadów radiowych i prasowych ze Zdzisławem Beksińskim. Współpracowali aż do tragicznej śmierci artysty.

Tytuł: Detoks. Zdzisław Beksiński, Norman Leto. Korespondencja, rozmowa
Autor: Jarosław Mikołaj Skoczeń
Przy powstawaniu książki z Autorem współpracowała: Paulina Karpińska
Nadzór autorski w części poświęconej Normanowi Leto: Małgorzata i Marcin Gołębiewski Fundacja Wschód Sztuki Kraków
ISBN: 978-83-8123-107-7
Wydawnictwo: Prószyński i Ska
Rok wydania: styczeń 2018
Format: 175x242 mm
Oprawa: twarda
Stron: 852
Waga: około 1,630 kg
Cena: + - 69 zł

Serdecznie Dziękuję Agnieszce Obrzut-Budzowskiej





Tomek Beksiński (26.11.1958 Sanok † 24.12.1999 Warszawa). Dziennikarz, publicysta i tłumacz. Postać kultowa. Kim był? Jak żył? Czego pragnął? Dlaczego i jak umarł? Czy jego historia nie skrywa żadnych tajemnic? Czy rzeczywiście została opowiedziana już do końca?

Wiesław Weiss znał Tomka wystarczająco dobrze, by w poszukiwaniu prawdy o nim dotrzeć do wielu osób, które nigdy wcześniej nie wypowiadały się na jego temat publicznie. A te, które o nim mówiły, nakłonić, by powiedziały więcej oraz ujawniły nieznane świadectwa i dokumenty. Wynikiem jest książka, która odpowiada na wiele pytań dotyczących bohatera, które dotychczas pozostawały bez odpowiedzi. Pokazuje Tomka Beksińskiego, jakiego do tej pory nie znaliśmy.

*****

Tomek jako chłopiec był bardzo religijny. 14 maja 1967 roku w kościele farnym parafii pod wezwaniem Przemienienia Pańskiego przyjął Pierwszą Komunię. W każdą niedzielę i każdy pierwszy piątek miesiąca chodził z mamą lub babcią na mszę i przystępował do komunii. Uczęszczał sumiennie na lekcje religii do salki przy klasztorze franciszkanów. Bardzo lubił opowieści biblijne, stworzył nawet własną wersję "Pisma Świętego Starego Testamentu", w której pisał o Eliaszu, Achabie i Jezabel. Albo o Ezechielu i jego synu Manassesie oraz o Izajaszu. Ale po szóstej klasie - pewnie za przyzwoleniem ojca i raczej z wygodnictwa niż z powodu utraty wiary - przestał chodzić na religię, a potem też na mszę. Natomiast w latach późniejszych stopniowo oddalał się od Boga. (... str.32)

W połowie września 1982 roku Jurek Kordowicz zawiadomił Tomka, że otworzyły się dla niego drzwi w Trójce. Dogadał się bowiem z Markiem Niedźwieckim, który był jednym z autorów popołudniowej audycji "Zapraszamy do Trójki", by ten dopuścił go do mikrofonu. I tak 2 października 1982 roku, w sobotę, o godzinie osiemnastej dwanaście, Tomek zadebiutował u boku właśnie Marka przed mikrofonem Programu Trzeciego. Zaprezentował wtedy na żywo płytę grupy Yazoo "Upstairs At Eric´s". Dwa kolejne występy w "Zapraszamy do Trójki", o których Tomek wspominał w liście, miały miejsce 21 i 28 października 1982 roku. Przedstawił wtedy - jako pierwszy w Polskim Radiu - płyty "A Broken Frame" Depeche Mode i "The Party´s Over" Talk Talk. (... str. 202)

*****

Prawdą jest, że był skomplikowaną osobą. Bo był przecież Tomek sarkastyczny prześmiewca, Tomek wybuchowy choleryk, Tomek zajadły krytyk pewnych zjawisk, ale też Tomek - i taki przede wszystkim był prywatnie - bardzo ciepły, wesoły, uśmiechnięty, życzliwy dla ludzi - WOJCIECH SZADKOWSKI (Collage)

To Tomek zainspirował moją piosenkę "Scarlett Cross". Przemiły, uroczy facet. Bardzo mi go brakuje - EDWARD KA-SPEL (The Legendary Pink Dots)

Nie znam drugiej osoby ze świata biznesu muzycznego, która byłaby tak kochana - TILO WOLFF (Lacrimosa)

Tomek był człowiekiem niezwykle ciepłym i mądrym życiowo. Mimo różnych opinii, które krążą na jego temat. Potrafił mówić jak lekarz od serca. Od miłości. Od bólu serca z miłości. Tęsknię za rozmowami z nim, za nieprawdopodobnym ciepłem, czułością i zrozumieniem. Bo on akceptował człowieka takim, jakim jest. Nie dziwił się. Nie oceniał. - KATARZYNA SZYDŁOWSKA

Myślę, że nie będę już miała drugiego takiego przyjaciela. Nie ma takich ludzi. Tak wrażliwych. I tak oddanych innym. - KATARZYNA KONOPKA

*****

Tytuł: Tomek Beksiński. Portret prawdziwy
Autor: Wiesław Weiss
ISBN: 978-83-7731-243-8
Wydawnictwo: Vesper
Rok wydania: wrzesień 2016
Format: 170x240mm
Oprawa: twarda
Stron: 704+ 32 stron ze zdjęciami
Waga: około 1,4 kg
Cena: + - 59 zł

Serdecznie Dziękuję Panu Bartoszowi Zujewskiemu




To nie jest książka o Zdzisławie Beksińskim (24.02.1929 Sanok † 21.02.2005 Warszawa) znanym i modnym malarzu, który malował dziwne i straszne obrazy. To nie jest książka o jego mrocznym synu Tomaszu Beksińskim (26.11.1958 Sanok † 24.12.1999 Warszawa), który fascynował się śmiercią i tak długo próbował popełnić samobójstwo, aż mu się udało.

Ani też książka o obsesjach, natręctwach, fobiach i artystycznych szałach. Ani też o karierze, pieniądzach, wystawach i krytykach. To nie jest książka o dziwnych uczuciowych związkach, fascynacji muzyką i filmem oraz nowymi technologiami. To nawet nie jest książka o ludziach, którzy pisali dużo listów.

To książka o miłości – o jej poszukiwaniu i nieumiejętności wyrażenia. I o samotności – tak wielkiej, że staje się murem, przez który nikt nie może się przebić. O tym, że czasem bardzo chcemy, ale nie wychodzi. O tym, że życie czasami przypomina śmierć, a śmierć – życie.

„Zdzisław Beksiński nigdy nie uderzył swojego syna.
Zdzisław Beksiński nigdy nie przytuli swojego syna”.


Nieodgadnionych Beksińskich, ojca i syna, spotkało po śmierci coś wspaniałego. Otóż Magdalena Grzebałkowska napisała o nich wielką, głęboką i brawurową książkę reporterską. Złoty kruszec znalazł świetnego wydobywcę. Niech się chowa zmyślenie i powieści. (Mariusz Szczygieł)

Magdalena Grzebałowska ukończyła historię na Uniwersytecie Gdańskim, jest reporterką "Gazety Wyborczej" i autorką bestsellerowej biografii ks. Jana Twardowskiego Ksiądz Paradoks

*****

"Droga Ewo. Mam do zakomunikowania smutną wiadomość. Tomek nie żyje. Popełnił samobójstwo w wigilię świąt i znalazłem go sztywnego w pierwszym dniu świąt o godzinie 15. Pisałem Ci o tym, że jest w tej sprawie od sierpnia, czy nawet dawniej, czerwony alert, no i tak się to wreszcie skończyło.
Ukryłem dowody rzeczowe przed prokuraturą, bo zostawił kartkę z informacją, że list do mnie jest na komputerze, a nagranie w dyktafonie. Obawiając się, że wszystko zagarnie policja i potem będą to słuchać rozmaici przypadkowi ludzie, i będzie ktoś w oparciu o to robić rozmaite prace habilitacyjne, skopiowałem na dyskietkę i skasowałem z komputera list do mnie oraz schowałem do kieszeni dyktafon i kartkę z informacją, zanim jeszcze przyjechało pogotowie. Myślę, że dobrze zrobiłem, choć zarówno policja, jak i pani prokurator nie mogli zrozumieć, dlaczego nie zostawił listu, i to budziło ich największe podejrzenia. (...)" (str. 7)

*****

Tytuł: Beksińscy. Portret podwójny
Autor Magdalena Grzebałkowska
ISBN: 978-83-240-2874-0
Wydawnictwo: Znak
Rok wydania: luty 2014
Format: 170 x 240 mm
Oprawa: twarda
Stron: 480 + 32 stron ze zdjęciami
Waga: około 1,025 kg
Cena: + - 44 zł

Serdecznie Dziękuję Pani Aleksandrze Prędkiej






 
Pokrewne linki
· Więcej o Książki
· Napisane przez zbiko


Najczęściej czytany artykuł o Książki:
Kronika Muzyki Popularnej XX wieku


Oceny artykułu
Wynik głosowania: 4.39
Głosów: 3486


Poświęć chwilę i oceń ten artykuł:

Wyśmienity
Bardzo dobry
Dobry
Przyzwoity
Zły



Opcje

 Strona gotowa do druku  Strona gotowa do druku

 Wyślij ten artykuł do znajomych  Wyślij ten artykuł do znajomych


  
Komentarze są własnością ich twórców. Nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść.
Właściel Zbyszek ZbiKo Kowalczyk ˆ Wszelkie prawa zastrzeżone
kom. 506-504-359 e-mail: zbyszek.kronikarz@gmail.com
www.muzyczneabc.pl - Biblioteka Zbyszka, Płytoteka Zbyszka, info z kraju i ze świata
*